Uncategorized

Czy kochasz siebie?

Jest tylko jedna osoba, z którą spędzisz absolutnie całe Twoje życie. Od chwili narodzin, do samej śmierci. Od pierwszego do ostatniego oddechu. Jesteś nią Ty sama. Zdajesz sobie z tego sprawę, prawda?

A teraz zastanów się, czy Ty w ogóle siebie lubisz? Czy lubisz spędzać czas sama ze sobą? Czy możesz posiedzieć godzinę z dala od książek i ekranów nie nudząc się, lub co gorsza nie bombardując się dziwnymi myślami? Czy czujesz spokój wewnętrzny?

Jeżeli nie odpowiedziałaś twierdząco na te wszystkie pytania, nie martw się. Masz jak większość z nas. Nie do końca za sobą przepadasz. Czujesz niepokój na myśl o wyjechaniu samej na kilka dni? Prawdopodobnie dlatego, że we własnym towarzystwie czujesz się dość nieswojo. Nie ma w tym niczego dziwnego. Nikt, nigdy nie uczył nas, co to znaczy spędzać czas sama ze sobą.

Czy mówisz sobie, że jesteś piękna i mądra? Lub chociaż wystarczająca? Jeśli nie, najwyższa pora zacząć. Do tego ćwiczenia nie ma rozgrzewki. Stajesz przed lustrem i mówisz to sobie po prostu. Najpierw będzie dziwnie, ale wreszcie w to uwierzysz. Naucz się również zwracać uwagę na myśli, które pojawiają się w Twojej głowie w ciągu dnia. Popełnisz błąd i mówisz sobie: „jaka ja głupia!”. Stop. Przyjrzyj się tej myśli, zauważ ją. Następnie powiedz sobie:” właśnie nazwałam siebie głupią, co za absurd, jestem bardzo mądrą osobą”. Zwróć uwagę, żeby nie mówić sobie: „wcale nie jesteś głupia”, ponieważ nasz mózg nie bardzo radzi sobie z wyłapywaniem słowa „nie”. Lepiej zamień to na pozytywny epitet. To tylko przykład. Takich myśli pojawia się w naszej głowie o wiele więcej. Musisz tylko je zauważyć. Nie służą nam one. Ważne jest, żebyś siebie pokochała. Tylko tak możesz w pełni pokochać innych ludzi. Bez nadmiernych oczekiwań. To ważne dla Twoich relacji. Popracuj nad tym.

Podobnie jest z akceptacją wyglądu. Nie poprawiaj swojej urody dlatego, że jej nie akceptujesz. Wręcz przeciwnie, podkreślaj to, co ci się podoba. Masz piękne oczy? Zaznacz je tuszem. Chyba, że nie czujesz takiej potrzeby i uważasz, że są wystarczająco piękne takie, jakie są. Tym bardziej super. Chcesz schudnąć? Jaka jest Twoja motywacja – pozytywna, czy negatywna? Bo jeśli mówisz sobie „jestem ohydną, grubą świnią, już nigdy nic nie zjem” to w najlepszym wypadku nici z diety, a w najgorszym wpędzisz się w chorobę. Kochaj swoje ciało i odżywiaj je zdrowymi rzeczami. Czy wpychałabyś dziecku same fast foody kochając je? A w siebie możesz? Pomyśl, że chcesz dla siebie jak najlepiej i właśnie dlatego nie zjesz późnej kolacji, bo będzie Ci się źle spało. Chcesz dla siebie jak najlepiej, dlatego ugotujesz zdrową zupę. To jest właśnie pozytywna motywacja. Ona daje Ci szanse na utrzymanie zdrowej diety całe życie. Bez żadnych wyrzeczeń. A jeśli mimo zdrowego odżywiania waga nie drgnie? No cóż trudno, widocznie Twoje ciało w tym momencie Twoje życia chce pozostać właśnie takie. Zaakceptuj to. Zaakceptuj i pokochaj siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *